.

7 komentarzy

To prawda, chociaż ja zawsze mówię, że w Internecie trzeba wiedzieć, czego się szuka – wpisać nazwę dania, ewentualnie grzebać w poszukiwaniu inspiracji. Tutaj wszystko szybciej podane, w dodatku w dużo atrakcyjniejszej formie. No i zawsze pod ręką, nawet jeśli net nie działa 😉

Mam chyba z 5 książek kulinarnych, ale w ogóle z nich nie korzystam, bo wolę w sieci poszukać dany przepis, dlatego raczej nie skuszę się na powyższą pozycję, bo z góry wiem, że będzie tylko niepotrzebnie zbierała kurz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.