fbpx
.

9 komentarzy

Bardzo ciekawy opis. Zachwyciła mnie odmiana słowa kra – "kier" 🙂 Ale to moje zboczenie zawodowe 🙂
Myślę, że można by sobie dowolnie rozszerzyć zasady, wykorzystując rysunki na krach. Moje dzieciaki są akurat w takim wieku, że gra by im się na pewno spodobała. Zapisuję sobie!

Dokładnie to samo sobie pomyślałam – że jak młoda podrośnie, dodamy swoje zasady i coś będzie się działo na każdej tafli. Nie trzeba wtedy grać w wariant z wydłużaniem trasy, bo i tak sporo się będzie działo.

To "kier" tak trochę zabawnie brzmi, ale cóż zrobić 🙂

Gra wygląda ciekawie, jednak faktycznie szkoda, że na krach jest tak mało wariantów. Fajnie, że można za każdym razem inaczej ułożyć i przedłużyć grę, bo dzięki temu nie znudzi sie tak szybko. 🙂

Fajnie Klaudyno, że tak precyzyjnie opisujesz grę razem z jej zaletami i wadami. Ja z pewnością nie skorzystam, bo jestem juz rodzinnie na etapie xbox 🙂 a jeszcze nie na etapie wnuków 🙂 jesli chodzi o estetykę wykonania, to gra jest śliczna i myślę, że dla maluszków, które nie potrzebują wielkiej adrenaliny, może być zdecydowanie fajnym prezentem 🙂 POZDRAWIAM!

Wiele dobrego słyszałam już o tej grze, ale niestety nie mam komu jej sprezentować, ani z kim w nią zagrać – rodzeństwa brak, dzieci brak, a kuzynostwo albo zdecydowanie za małe, albo zdecydowanie za duże, no cóż 😀

Już któryś raz czytam o tej grze. Bardzo podoba mi się jej szata graficzna. Mimo tego, że raczej nie stanie się moją ulubioną planszówką z chęcią dam jej szansę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *