.

11 komentarzy

Pewnie, że można się tak "geograficznie" bawić z małymi dzieciakami! Podświetlany glovus córka dostanie na 4 urodziny, a na razie będziemy się zachwycać "Mapami". A puzzle kuszą mnie, ale te od Czu Czu…

Świetne rzeczy! Szkoda, że mój Jasio jest jeszcze na to za mały. Jest miłośnikiem puzzli ale zdecydowanie w dużym rozmiarze. W przyszłości na pewno skusimy się na globus, bo uważam że każde dziecko powinno go mieć.

O tak, zgadzam się! Zawsze żałowałam, że nie mam globusu. Przyjaciółka miała i non-stop się nim zabawiałyśmy w podróże dookoła świata, snucie marzeń i inne cuda 😉

Ja bym postawiła na puzzle. Uwielbiam je układać i już nie mogę się doczekać, jak będę mogła robić to z córką. Jak na razie wchodzą w grę tylko te kilkuelementowe, ale dla mnoe to mało satysfakcjonujące.

Ja bym postawiła na puzzle. Uwielbiam je układać i już nie mogę się doczekać, jak będę mogła robić to z córką. Jak na razie wchodzą w grę tylko te kilkuelementowe, ale dla mnoe to mało satysfakcjonujące.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.