fbpx
.

24 komentarzy

Tak już od jakiegoś czasu podczytuję artykuły nt technik relaksacji, przyda mi się, mam stresującą pracę, a w domu chciałabym odpocząć i się zrelaksować. Poszukam tej publikacji.
A jest w niej coś o jodze?

Ja niestety tak mam, że do wszelkich poradników podchodzę raczej z przymrużeniem oka, może dlatego, ze teraz każdy celebryta wydaje "poradnik". Mam obecnie dość stresujący czas i chyba przydałoby mi się zgłębienie tych technik 🙂

Ta książka to coś dla mnie. Mam problem ze znalezieniem takiej formy relaksacji i wyciszenia, w których wytrwam dłużej niż tydzień. A uwazność kuleje jak nic innego 😉 Koniecznie muszę przeczytać 🙂

Klaudyno,
jestem Ci wdzięczna za tak drobiazgowe przybliżenie tej pozycji, ponieważ pomogłaś mi tym samym rozwiązać wątpliwości, dotyczące poradników medytacyjnych, do których podchodziłam z niepewnością. Oczywiście, mam pełną świadomość tego, że stanowią one dopiero pierwszy stopień, swoisty drogowskaz na ścieżce nauki odprężenia i oczyszczenia umysłu z osadu codziennych zmagań, ale bez z nich z kolei, tkwimy nadal w tym samym punkcie.

Zaintrygowała mnie szczególnie technika wizualizacji, o której czytałam bardzo niewiele i noszę się z zamiarem nadrabiania braków. Ponadto ciekawi mnie również klasyfikacja osobowości, na podstawie której mogłaś określić swą bliskość typowi A… Ach, Klaudyno, ile pytań aktywowałaś i pojęć, które dawno już miałam zgłębić! Jednym z tych, które trwają w poczekalni jest tak, jak i w Twoim przypadku – mindfulness.

Klaudyno, cieszę się, że poradnik stał się dla Ciebie użytecznym w poszukiwaniu skutecznego odprężenia i życzę Ci, by każda kolejna sesja relaksacyjna będzie dla Ciebie coraz przyjemniejsza, dogłębniej oczyszczająca oraz regenerująca, a poprzez ciszę błogostanu, pozwalająca zapomnieć na chwilę o tym, jakie piętrzy przed Tobą niezliczone góry obowiązków codzienność 🙂

Kochana! Ty lepiej nie czytaj, co to jest ten typ A, bo wcale nie świadczy to o Klaudynie dobrze 🙂 Za to za temat mindfulness musimy się obie zabrać, skoro piszesz, że i u Ciebie czeka na swoją kolej.

Wątpliwości odnośnie do poradników sama mam wiele, ale lubię przekonywać się, że i w tym dziale można znaleźć wartościowe treści. Mam nadzieję, że nie jest to objaw naiwności 🙂

Klaudyno, to bynajmniej nie naiwność 🙂 Niestety, czasami naszą ciekawość musimy przypłacić rozczarowaniem.

Haha! Klaudyno, przymierzyłam się do zgłębienia zagadki osobowości typu A – mój portret <3

Jestem już po lekturze – to prawdziwe kompendium wiedzy na temat technik relaksacji. Ja pracuję już od kilku tygodni z oddechem i widzę pozytywne tego rezultaty!

To dokładnie tak jak ja 🙂 Oddech to podstawa. Sama miałam z nim dotąd wielki problem, bo wada zgryzu sprawia, że automatycznie oddycham ustami, w dodatku dość płytko. Teraz staram się działać lepiej, bardziej świadomie – i rzeczywiście to działa.

Kiedy zobaczyłam, że tym razem recenzjesz poradnik, chciałam napisać, że omijam je szerokim łukiem, nie są w moim stylu, a czasami nawet bywają krzywdzące. W tym jednak jest jakaś magia, która mnie przyciąga.

Ostatnio coraz więcej myślę o korzystaniu z technik relaksacyjnych – jednak samo wyłączenie komputera i odpoczynek po pracy to za mało.. w głowie latają myśli i zamiast wrzucić na luz to cały czas przetwarzam… Chętnie zaglądnę do książki 🙂

Raczej sceptycznie podchodzę do poradników, ale przyznam że tym mnie zaciekawiłaś. Tym bardziej, że ostatnimi czasy przydałoby mi się opanowanie jakiejś techniki relaksacji 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *