fbpx
.

10 komentarzy

Idziesz jak burza w 2018 roku 🙂 Mi na początku roku też całkiem nieźle idzie 😉 13 minut mam na czytniku, ale mam problem z poprzednią książką autorki. Utknęłam około 160 strony i nie mogę ruszyć…

Poprzednia książka tej autorki była jednak sporo lepsza, więc jak nie dajesz rady przez tamtą przebrnąć, nie wiem, czy jest sens brać się za tę gorszą 😉 Ale to też moje subiektywne odczucie, nie do końca trzeba się nim sugerować.

Zachęciłaś mnie do sięgnięcia po Kereta… czaję się “na niego” od dłuższego czasu i wciąż się nie składało! 10/10 to doskonała rekomendacja żeby w końcu sięgnąć po tę książkę.

O Pinborough słyszałam i mama w planach jej książki, ale skoro “13 minut” Cię rozczarowało to nie będę spieszyć się z lekturą. Ostatnio też mam przesyt amerykańskiej młodzieży, więc z ciekawością będę śledzić Twoje poszukiwania opowieści o nastolatkach z innych krajów. Australia na początek wydaje się dobrym wyborem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *