.

15 komentarzy

Właśnie uświadomiłam sobie, że jest mi bardzo, bardzo daleko do minimalistki..Jestem maksymalistką, poczynając od jedzenia, ubrań, nauki, marzeń, działań…Może jako minimalistka byłabym szczęśliwsza…

Ciekawe pozycje i ostatnio zaczęłam się interesować minimalizmem. Chyba właśnie przez to, że wszędzie go widzę. Może jednak rozgości się u mnie.

Jakoś "Zniszcz ten dziennik" i wszystko temu podobne nie wzbudzało szczególnie mojego zainteresowania, ale "Zacznij od dziś" wydaje się być ciekawa. Lubię takie małe inspiracje. Dlatego też ściągnęłam aplikację "YOU" i bardzo sobie chwalę. 🙂

Bardzo się cieszę, bo naprawdę pokochałam You. Jeśli spodobała Ci się aplikacja, polecam również książkę.

A przy okazji – mnie te wszystkie książki do niszczenia, bazgrania i innych cudów też nie przekonały. Za to takie zastanawianie się nad sobą i chwile na refleksje uważam za bardzo cenne.

Ale Ty masz przepiękny charakter pisma!! Zazdroszczę, bo ja piszę jak kura pazurem.
Odnośnie powyższych publikacji -są przepięknie i estetycznie wydane, ale ich zawartość niestety mnie nie interesuje.

O, dziękuję 🙂 Lubię swój charakter pisma, więc cieszę się, że pozytywnie się wyróżnia 🙂
Szkoda, że książki nie dla Ciebie, ale doskonale to rozumiem.

Tak masz rację zaczęła się moda na minimalizm. Staram się jej jednak nie ulegać. Ta druga książka wydaje się idealnym prezentem dla osób zainteresowanych tematem. Taka kolorowa i ciesząca oczy.

A mnie zainteresowały oba tytuły. Ja z kolei jestem lekko ześwirowana i rozmawianie z przedmiotami mnie zaciekawiło 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.