Pokonaj stres dzięki technikom relaksacji, Dagmara Gmitrzak

Uwielbiam serię Samo Sedno Edgarda! Książki wchodzące w jej skład promują polskich autorów, są pięknie i solidnie wydane, oparte na podobnej szacie graficznej i takiej samej formie. Formie czytelnej i jasnej. Jeszcze przed otwarciem książki doskonale wiem, że składa się ona z kilku części, każda część z rozdziałów, każdy rozdział ze skrótowej zapowiedzi, treści właściwej (pełnej ćwiczeń, ciekawostek, cytatów, schematów, testów, punktów i podpunktów) oraz podsumowania. Wydaje Wam się to mało istotne? Porozmawiajcie ze swoim mózgiem – on Wam powie, że taką właśnie formę uwielbia najbardziej. A to już jest szalenie istotne, kiedy dyskutujemy o poradnikach. Na Pokonaj stres składają się:

  • płyta CD z muzyką relaksacyjną;
  • część pierwsza – głównie teoretyczna – poświęcona stresowi i teorii pozytywnego myślenia;
  • część druga – przede wszystkim praktyczna – skupiająca się na podróży w głąb ciała umysłu.
Najważniejszą część publikacji stanowią ćwiczenia odprężające, techniki relaksacyjne i medytacyjne, nauka prawidłowego oddychania, pobudzania mózgu i wewnętrznych czakr. Z porad autorki korzystam już trzeci tydzień i ich efekty uważam za bardzo zadowalające – fizycznie czuję się dużo lepiej, jestem bardziej świadoma swoich działań, swego ciała i ducha. Uznaję to za ogromny sukces! Nie mniejszą uwagę Dagmara Gmitrzak poświęca treningowi umysłu i ducha. Uczy jak być szczęśliwszym, jak myśleć pozytywnie, jak żyć pełnią życia i odcinać mózg od złych bodźców. Wiedzieliście na przykład, że mózg nie rozróżnia przeszłości od teraźniejszości, więc reaguje tak samo na wspomnienia, jak i wydarzenia bieżące, co oznacza, że rozpamiętując bolesne chwile z przeszłości fundujemy sobie niemal taki sam stres, jakbyśmy znów tam byli? Mnie uderzyło to niesamowicie mocno! Staram się więc walczyć z demonami przeszłości, oswajać się z tym, co odeszło i nie wróci – skutek jednak nie jest tak piorunujący, jak w przypadku medytacji, relaksacji czy ćwiczeń oddychania. Jak zauważa autorka – są takie przeszkody, których człowiek sam nie pokona… Oprócz ćwiczeń, warto w Pokonaj stres zwrócić uwagę na podłoże teoretyczne. Dagmara Gmitrzak sięga do wiedzy z zakresu fizyki, anatomii, psychologii, socjologii, religioznawstwa czy filozofii. Dzięki temu czytelnik nie dostaje samych złotych rad, ale jest w stanie poznać i zrozumieć procesy zachodzące w jego organizmie, prawa rządzące relacjami międzyludzkimi i relacjami z samym sobą, oczywiście. Dla mnie jest to aspekt niezwykle istotny, ponieważ wiem, że mam do czynienia z czymś więcej, niż ze zwyczajnym poradnikiem. Pokonaj stres to – według mnie – doskonale wzbogacająca i rozwijająca pozycja popularnonaukowa – nie nużąca, nie zalewająca nudnymi teoriami, przystępna i rzetelna. Jedynym jej mankamentem są niektóre powtórzenia, czy też wypunktowania pewnych oczywistości, które zajmują pół strony, a tak naprawdę są doskonale znane nawet średnio inteligentnemu odbiorcy (np. długa lista przykładowych form aktywności ruchowej czy złych nawyków). Poza tym – bez zastrzeżeń, polecam! Moja ocena: brak
]]>

0 komentarzy

Super! Przydałaby mi się ta pozycja. Matura ustna przede mną a ja się cholernie stresuję podczas wystąpień publicznych 🙁 Może uda mi się gdzieś ją dorwać 😉

Brzmi zachęcająco, rozejrzę się za tą książką. Stres potrafi mocno dać mi w kość i przydałaby mi się skuteczna metoda pacyfikowania drania 😉

Uwielbiam tę serię, te poradniki są świetne! Ten jeszcze przede mną, ale mam nadzieję, że już niedługo i ja go dostanę w swoje łapki ;D

Pisałam kiedyś u ciebie, chyba przy recenzji "Jak szybko opanować język obcy?", że poradniki to nie moja bajka, ale ten bardzo mnie zaintrygował. Jestem ciekawa tych metod relaksacyjnych – w sam raz przed sesją 🙂 Pozdrawiam serdecznie

Bardzo lubię tematykę stresu w psychologii, dlatego tytuł uważam za dość ciekawy. Jestem tylko trochę sceptycznie nastawiona na prawdy zawarte w owym poradniku, nie wiem, nie czytałam, ale bym się obawiała, że socjolog nie przybliży tam sytuacji stresu jak psycholog. Choć z drugiej strony to dość społeczna reakcja umysłu… no ale seria bardzo fajna. Pozdrawiam.

Prawda jest taka, że na pewno część metod podawanych przez autorkę ktoś mógłby wyśmiać – wszystko zależy od człowieka. Jedni wierzą, że dialog z samym sobą i drzewem pomaga, inni uważają to za idiotyzm. Mnie wiele metod zawartych w książce pomogło, a to już ważne 🙂

Stres to u mnie codzienność. Pozycja z pewnością niedługo znajdzie się w mojej biblioteczce 🙂

PS Piękny nowy wygląd bloga, taki wiosenny 🙂

Dołączam się do grona fanów poradników Samo Sedno. Ostatnio moje koleżanka kupiła poradnik, który jej poleciłam i również "połknęła" haczyk. Są świetne! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *