Sierpień w hrabstwie Osage/August: Osage County (2013)

Sierpień w hrabstwie Osage (August: Osage County)
reż. J. Wells • USA, 2013

To chyba jedno z najtrudniejszych spotkań filmowych, jakie ostatnio odbyłam. Okrutnie prawdziwy melodramat – poruszający, głęboki, nieco groteskowy. Duszna atmosfera i ciężka tematyka mocno doprawione czarnym humorem. Do tego obsada składająca się z całej plejady gwiazd współczesnego kina. Murowany przepis na sukces? I tak, i nie. W najważniejszej oscarowej kategorii Sierpień w hrabstwie Osage nominacji nie otrzymał. Za to duże szanse na wyróżnienie w swoich kategoriach mają Meryl Streep oraz Julia Roberts, nominowane kolejno za pierwszo- i drugoplanową rolę kobiecą.

Trzon obsady aktorskiej Sierpnia…

Sierpień w hrabstwie Osage w leniwy sposób opowiada dramatyczną, słodko-gorzką historię rodzinną. Głowa rodziny (Sam Shepard) znika, pozostawiając uzależnioną od leków żonę z indiańską gosposią. Zaginięcie ojca staje się pretekstem do powrotu córek w rodzinne strony. Barbara (Julia Roberts) to zmęczona życiem kobieta, próbująca odbudować małżeństwo z Billem (Ewan McGregor) i poradzić sobie z buntem dorastającej córki, Jean (Abigail Breslin). Karen (Juliette Lewis) przeskakuje z kolejnego kwiatka na kwiatek i sprowadza do rodzinnego domu nowego bogatego kochanka, Steve’a (Dermot Mulroney). Ivy (Julianne Nicholson) to sierotka, która nigdy nie potrafiła przeciwstawić się sile sióstr i apodyktyczności matki. Teraz każda z nich musi zmierzyć się ze skomplikowaną rodzinną przeszłością i tym, co przynieść ma przyszłość. Na jaw wychodzą niewygodne fakty i tajemnice, każda z bohaterek opowiada swoją historię, a widz coraz bardziej wciąga się w przesyconą emocjami opowieść…

Źródło: filmweb.pl

Pierwsze skrzypce z całej rodziny gra oczywiście despotyczna, skrzywiona psychicznie matka – Violet Weston, w której postać wciela się fenomenalna Meryl Streep. Czy to najlepsza z jej ról? Raczej nie. To, że zagrała genialnie nie podlega żadnej wątpliwości, ale też nie można powiedzieć, aby to specjalnie zaskakiwało. Wiele było do zagrania i Meryl wiele zagrała. Na swoim szalenie wysokim poziomie.

W Osage pojawiają się także siostra Violet – Mattie Fae (Margo Martindale) wraz z mężem Charlsem (Chris Cooper), a z czasem do akcji włącza się także ich syn – „mały Charles” (Benedict Cumberbatch). Wraz z ich pojawieniem się w scenariuszu przewidziane są kolejne wielkie tajemnice, kolejne niesamowite emocje, kolejne poruszające historie.

Źródło: filmweb.pl

Sierpień w hrabstwie Osage przede wszystkim urzeka wiarygodnością i głęboko porusza, ale jeżeli ktoś doskonale odnajduje się w czarnym humorze, z pewnością nie tylko doświadczy wstrząsu i smutku, ale i tu czy tam zaśmieje się z goryczą. Historia opowiedziana w amerykańskiej produkcji jest na tyle autentyczna i uniwersalna, że wielu widzów potraktuje ją jak lustrzane odbicie własnych rodzinnych opowieści. Obok czegoś takiego nie da się przejść obojętnie…

Moja ocena: 8/10

0 komentarzy

Mam w planach, bardzo bliskich planach! Mam słabość do takich historii, a autentyczność stawiam na pierwszym miejscu. Mogę obejrzeć nawet film o facecie jedzącym jajecznicę, bylebym czuł, że trafiłem do czyjegoś domu, a ten ktoś nie wie, że jest obserwowany 😀

Byłam ostatnio w kinie na tym filmie i muszę przyznać, że były to ciekawie spędzone dwie godziny. Streep jak zawsze świetna, również niezła rola Roberts, no i mój ukochany Cumberbatch, którego kojarzę głównie z ekscentrycznym Sherlockiem, w tak innej roli – to po prostu trzeba zobaczyć. 🙂

Początkowo wydawało mi się, że ,,Sierpień w hrabstwie Osage" będzie za bardzo przegadany i robiony na siłę, a znani aktorzy będą jego najmocniejszą stroną. Cieszę się, że się pomyliłam.

Bardzo chcę obejrzeć ten film odkąd pierwszy raz zobaczyłam jego reklamę, ale do tej pory jakoś się jeszcze nie złożyło. Uwielbiam Meryl Streep i jestem pewna, że i tym razem mnie nie zawiedzie 😉 Przekonuje mnie też gatunek filmu i czarny humor, po Twojej recenzji jeszcze bardziej mam poczucie, że muszę obejrzeć koniecznie!

Porusza i do tego zawiera czarny humor? A więc prawidłowo umieściłam ,,Sierpień w hrabstwie Osage" na liście filmów, które muszę zobaczyć. Poza tym lubię opowieści i filmy, które zerkają do rodzinnych, pokoleniowych relacji.

Kiedy tylko ujrzałam zwiastun tego filmu, wiedziałam, że MUSZĘ obejrzeć "Sierpień w hrabstwie Osage". A Ty dodatkowo zachęcasz. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *