fbpx
.

12 komentarzy

Skoro piszesz, że to pozycja nawet dla "antyżużlowców", to może i mnie zainteresuje … kiedyś, w odległej przyszłości, bo póki co z książek, które czekają w kolejce, mogę budować zamek:P

Dziękuję bardzo za tę recenzję <3 I oczywiście zżera mnie ciekawość, ile realnych tropów odnalazłaś (omal, z przyzwyczajenia, nie napisałam "ile trupów", widać, że właśnie mam kryminał na warsztacie i morduję jak opętana…) 😉

Żużel to nie mój klimat, aczkolwiek na pewno książka będzie świetnym prezentem pod choinkę, a ta recenzja, na pewno pomogła przy wyborze tej książki. Pozdrawiam!

Wiedziałaś, jak rzucić wyzwanie, co? Jak wjechać na ambicje? I ja mam teraz napisać, że to nie moje klimaty, żużel wtf? I tak dalej? Naprawdę Klaudyna, tak się nie robi 😉
/Pozdrawiam,
Szufladopółka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *