.

10 komentarzy

Klaudyna, trzymam kciuki. Ta Twoja planowana powiesc – ona z rozowymi wlosami, on – banalny chlopaczek, zapowiada sie calkiem, calkiem kolorowo. Nawet nie wiedzialam, ze cos takiego jak miesiac pisania powiesci istnieje. Fajna inicjatywa. A moze u niektorych osob wrecz pozwala odkryc powolania. Pozdrawiam serdecznie Beata

Ciekawa inicjatywa. Nawet nie wiedziałam, że istnieje. Na pewno mocno mobilizująca. Życzę udanego miesiąca pisarskiego i wytrwania w wyzwaniu

Jak już wiesz, ja też piszę 🙂 Pisze 3 raz (wcześniej zupełnie nieudany 2014 i całkiem niezły jak na mnie 2016) jak na razie bez „wygranej”.
Tym razem postawiłam na zbiór opowiadań, bo powieści mi się szybko rozmywają w natłoku opisów miejsc i rzeczy. I całkiem nieźle nawet wystartowałam (jak na mnie). Dziś w pracy rozwaliłam sobie palec wskazujący u prawej ręki, i stukanie w klawisze to jakaś męka momentami :/ Ale dzielnie piszę 🙂
Polecam też https://campnanowrimo.org/ , który odbywa się 2 razy w roku: kwiecień i lipiec, i jedyne czym się różni, to to, że sami obieramy sobie cel, np. 10k słów.
A może Klaudyna zainteresowana wirtualnym WIPem?

Nie wiedziałam nawet, że jest taka akcja. Uwielbiam pisać ale nie potrafię kiedy po prostu mi się nie chce i jedno opowiadanie potrafi by dokończone po roku jak nie więcej. Może nawet spróbuję 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.