fbpx
.

17 komentarzy

Uwielbiam dramy od bardzo dawna. Niestety w Polsce jest trudno znaleźć działające linki, ale są portale umożliwiające oglądanie za darmo (niestety nie wszystkie działają nie wszystkim – ja mam ogromne problemy buu). Również preferuje krótkie czyli około 25 odcinkowe. Różna tematyka, od koloru do wyboru bez przeciągających się melodramatów rodzinnych. Oglądam japońskie i koreańskie ze względu na upodobania. Z wymienionych polecam Moon Lovers: Scarlet Heart Ryeo – bardzo dobrze nagrana wersja koreańska (chińska jest chyba oryginalna). Muzyka zapada na dłużej, a bohaterowie są bardzo charakterystyczni. Na dodatek moja ulubiona koreańska piosenkarka gra główną postać żeńską – i wierzcie lub nie, ale jest jedną z lepszych aktorek ponieważ mimika i ton głosu się zmienia. Ponadto jest to mocno wersja połączona ze współczesnością ponieważ bohaterka z XXI wieku przenosi się w czasie. Wychodzą z tego zabawne teksty/dialogi. A i dramy mają to do siebie, że romanse i ogólnie miłość przedstawiana jest w emocjonalny sposób a nie seks, drugs and rock&roll 😉
Trzeba pamiętać że Wschód to nie tylko Korea i Japonia ale i Tajwan, Chiny, Tajlandia, Filipiny, nawet Indyjskie <3
Jest w czym wybierać. Super pomysł KLAUDYNO!
PS: piosenka promująca moon lovers: https://www.youtube.com/watch?v=JvjWy4saR08

Kurcze jestem już uzależniona od seriali fabularnych i kryminalnych na Netflixie!;p Chyba nie mogę sobie pozwolić na kolejne uzależnienie… Kiedy ja cholercia będę spać??? ;P

Drama zawsze kojarzy mi sie z pracą, terapią i nie wiedziałam, że to koreańskie seriale. Nie oglądam jednak seriali ani polskich ani brazylijskich i chyba nie skusze sie na koreańskie:-)

Super! Polecam dramy, choć ostrzegam, że baaardzo wciągają 🙂 Dodam tylko, że “Goblina” i “Dramaworld” dobrze oglądać już po kilku-kilkunastu dramach, bo dopiero wtedy można docenić świeże spojrzenie na schematy 🙂

Trochę mnie kusi, żeby zainteresować się dramami, ale na “zwykłe” seriale nie mam czasu, więc nie wiem jak byłoby z oglądaniem dram. No i poważniejszy problem, czyli niespecjalnie lubię opowieści skupiające się głównie na wątkach romantycznych. Romans mi nie przeszkadza, ale pod warunkiem, że jest gdzieś w tle. Może znalazłaby się jakaś drama -horror? To mogłoby mnie zaciekawić 🙂

Ale np. taki “Black” nie ma jakoś mocno wywalonego romansu, ale za to jakie twisty fabularne! Horroru też nie bardzo, ale zagadka kryminalna jest 😀

“Tomorrow Cantabile” – to była pierwsza drama która mnie wciągnęła na 100%. Obejrzałam już “Dobry Doctor The Good Doctor” (aktor Joo Won) i właśnie skończyłam “Blacka” – zdecydowanie polecam.

Oglądam dramy już od ponad 7 lat w tym także z innych krajów, nie tylko koreańskie mam już ich ponad 600 na koncie, a prawie tyle samo filmów azjatyckich. Jak oglądanie wciągnie to już trudno przestac.
Jeśli chodzi o dostępnośc to jeśli ktoś nie ma żadnych przeszkod można oglądac z angielskimi napisami. Niektóre są nawet na Yt

Obejrzałam tych dram już dosyć sporo łącznie z tymi dla młodzieży,niestety uzależniają nawet bardziej niż te amerykańskie .Z telenowel już wyrosłam,teraz z biegiem lat zastanawiam się co mnie kiedyś fascynowało w tych tasiemcach do bólu przerysowanych osobach.Moją ulubioną dramą Jest ”Moon lovers”- wersja koreańska.Jestem typem emocjonalnej masochistki nie przeszkadza mi smutny koniec tej dramy.Ubolewam że nie są emitowane w naszej tv,myślę że znalazłoby się spore grono miłośników tych dram,”Cesarzowa Ki”podobno była bardzo lubianą dramą z tego co wiem,pozdrawiam.

jestem ogromną fanką k-popu, a z racji tego obejrzałam Hwarang, po pierwszym odcinku wpadłam po uszy. Obejrzałam właśnie całą drame i szukam inne, dlatego tu jestem. Zaciekawiło mnie Moon Lovers jeśli dobrze zapamietalam. W każdym razie dramy wciągają a ja idę oglądać następną! A wam wszystkim polecam bardzo Hwarang, razem z bohaterami można śmiać się i płakac <3

Zaczęłam oglądać całkiem przypadkiem.Polecono mi stronę na Facebooku i wpadłam jak śliwka w kompot. Teraz to już uzależnienie. Nie przepadam wprawdzie za tasiemcami, oglądam raczej te krótkie. Moją ulubioną dramą jest Scarlet Heart Ryeo, chociaż inne są niedaleko w rankingu. Mam już swoich ulubionych aktorów i aktorki. Prawie zupełnie zrezygnowałam z oglądanie amerykańskich i tureckich seriali. Zdecydowanie podoba mi się to, że są dość logicznie prowadzone, a i zakończenia zwykle mają jakiś sens. Faktem jest , że są wysoce uzależniające, a wybór jest ogromny, zwłaszcza dla znających język angielski. Większość oglądam właśnie z napisami angielskimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *