kobieta z pamiętnikiem w żółtej okładce w dłoni

Co daje pisanie pamiętnika? 10 korzyści z journalingu, które naprawdę mogą zmienić życie

Pisanie pamiętnika może wydawać się czymś staroświeckim. Kojarzy się z nastoletnim zeszytem, zapiskami z serduszkiem i dramatami miłosnymi. Dla wielu jest to coś babskiego, dziecinnego, infantylnego. Tymczasem prowadzenie pamiętnika – albo, szerzej mówiąc, journaling – to jeden z najlepszych sposobów na realne poprawienie swojego życia. W jaki sposób? Pozwól, że opowiem Ci o tym, co daje pisanie pamiętnika.

Co daje pisanie pamiętnika – spis treści:

Czym jest journaling?

Journaling to forma pisemnej autorefleksji. Czasem jest to klasyczny pamiętnik, w którym zapisujesz, co się wydarzyło i co czujesz. Czasem to kilka punktów z wdzięcznością, poranna notatka, emocjonalny list do siebie z przeszłości albo niepohamowany strumień świadomości.

Nie ma jednej „słusznej” definicji. Journaling może być:

  • przestrzenią na zrzucenie z siebie napięcia,
  • dziennikiem celów i rozwoju,
  • pamiętnikiem emocji i relacji,
  • kreatywnym notatnikiem życia.

Coraz częściej używamy tego określenia, aby spiąć jedną klamrą wszystko, co dotąd nazywaliśmy prowadzeniem pamiętnika czy prowadzeniem dziennika. Bo choć technicznie rzecz biorąc obie te aktywności nieco się różnią – o czym przeczytasz w tekście dziennik a pamiętnik – to spokojnie można je ze sobą łączyć w ramach journalingu.

A dzisiaj opowiem Ci o tym, co w ogóle daje pisanie pamiętnika. Bo korzyści jest tutaj naprawdę ogrom!

co daje pisanie pamiętnika – przykład

Co daje pisanie pamiętnika? 10 realnych korzyści

Zdradzę Ci, że korzyści z pisania pamiętnika jest dużo więcej. Ale myślę, że już ta „złota dziesiątka” przekona Cię, że warto:

1. Pamiętnik pomaga uporządkować myśli

Cały ten chaos w głowie, kołowrotek, bałagan – wszystko, co Cię męczy, wprawia w zamyślenie – da się uporządkować i wyciszyć. Albo chociaż lekko ściszyć.

Jesteśmy przebodźcowani. Każdego dnia w naszym życiu wiele się dzieje. A w głowie – często jeszcze więcej. Journaling pozwala zatrzymać się na moment, przyjrzeć temu, co się dzieje, nazwać myśli i uczucia, a czasem po prostu – dać im przestrzeń na to, by wybrzmiały. Bo już samo zebranie myśli i uświadomienie sobie czegoś jest bardzo ważną częścią procesu.

A poza tym, kiedy piszesz, tworzysz dystans między sobą a tym, co Cię przytłacza. Na papierze rzeczy stają się jaśniejsze, bardziej uchwytne. Łatwiej je zrozumieć, zauważyć i zaakceptować. Bardzo polecam Ci przechodzenie przez ten proces, ilekroć coś Cię trapi albo przytłacza. I wcale to nie muszą być myśli złe, czarne, negatywne – czasem przytłacza nas też nadmiar pomysłów i szczęścia wokół nas.

2. Dzięki pisaniu uwalniasz emocje

Pamiętnik jest jak bezpieczna przestrzeń dla wszystkiego, co w Tobie żyje. Możesz tam włożyć złość, frustrację, smutek, lęk – ale też radość, wzruszenie, ekscytację. Nie wszystko trzeba „przepracowywać” na głos. Czasem wystarczy po prostu przelać to na papier. I już samo to przynosi ulgę.

I potwierdzają to badania naukowe, o których przeczytasz w książce Terapia przez pisanie.

Ja tę terapeutyczną moc prowadzenia pamiętnika doceniam z całego serca. Bez niej mogłabym nie przetrwać pewnych ciężkich momentów w swoim życiu – tak nastoletnim, jak i dorosłym.

3. Prowadzenie pamiętnika zwiększa poziom samoświadomości

Kiedy piszesz regularnie, zaczynasz zauważać pewne schematy – w swoim myśleniu i zachowaniu, w reakcjach otoczenia, w kontaktach ze światem.

  • Co Cię porusza?
  • Jakie emocje wracają?
  • W jakich momentach reagujesz podobnie?
  • Jakie sny wywołują u Ciebie niepokój?
  • Kto najbardziej działa Ci na nerwy?
  • Przy kim czujesz się najlepiej?

To jak rozmowa z samą sobą, która z czasem staje się coraz bardziej szczera i pogłębiona.

4. Pisanie pomaga w budowaniu relacji z samą sobą

Kiedy prowadzisz pamiętnik czy dziennik, zaczynasz tworzyć przestrzeń, w której możesz być sobą. Bez masek, bez ról społecznych, bez dostosowywania się do cudzych oczekiwań. To kontakt z prawdziwym „ja” – tym, które nie musi niczego udowadniać.

Ale – co ważne – musisz sobie na to pozwolić. I sama dobrze wiem, jak bardzo jest to trudne. O ile nigdy nie miałam problemu z prowadzeniem klasycznego pamiętnika, o tyle w tym biznesowym bardzo bałam się przyznać przed samą sobą do pewnych lęków i obaw. Oraz do pragnień i oczekiwań.

Blokowałam się myśleniem, że nie wypada o czymś mówić na głos. Papier to przyjął – a świat się nie zawalił. Ale długo trwał ten proces, zanim spuściłam samą siebie ze smyczy. Tobie radzę – nie czekaj, otwórz się i postaw na pełną szczerość. Pamiętnik nie ocenia, nie komentuje, nie krytykuje – bierze wszystko na siebie. A Ty dzięki temu możesz z samą/samym sobą zbudować piękną i wartościową relację.

5. Dzięki journalingowi rozwijasz się emocjonalnie

Im częściej będziesz pisać, tym szybciej zauważysz, że nabierasz zdolności regulowania emocji. Bez wypierania, bez tłumienia, bez zamiatania pod dywan. Coś, co kiedyś by Cię uwierało, teraz zostanie nazwane, zaakceptowane i zrozumiane.

Panowanie nad emocjami to naprawdę ważna umiejętność, którą rozwijamy powoli, ale konsekwentnie – właśnie przez praktykę regularnego pisania.

6. Prowadzenie pamiętnika wzmacnia kreatywność

Wydaje Ci się, że pisanie pamiętnika to po prostu zwykłe notowanie? Może tak być. Jednak z czasem staje się ono także przestrzenią dla rozwijania twórczości i kreatywności. Nie musisz być przy tym artystyczną duszą, ale pisząc regularnie:

  • wpadasz na nowe pomysły,
  • lepiej rozumiesz wizje, które rodzą się w Twojej głowie,
  • możesz nabrać ochoty na ćwiczenia kreatywnego pisania.

To naturalne pobudzenie kreatywności – bez presji tworzenia „czegoś ważnego”. A jeśli dorzucisz do tego prowadzenie kreatywnego pamiętnika – takiego z naklejkami, zdjęciami czy rysunkami – Twoja kreatywność rozwinie się jeszcze bardziej.

wypełnione pamiętniki – przykład kreatywnego pamiętnika

7. Journaling jest treningiem uważności

Jak to działa? Otóż: zapisując, co się wydarzyło, zaczynasz widzieć więcej. Zwykłe sytuacje nabierają sensu. Małe chwile – większego znaczenia. To, co wcześniej przeciekało przez palce – zostaje zauważone.

I, tak, brzmi to odrobinę patetycznie, ale jest faktem. Pisanie to forma uważności. Taka, którą można praktykować codziennie – za darmo i na własnych zasadach.

8. Dzięki pamiętnikowi zaczynasz doceniać to, co masz

Journaling jest fantastycznym narzędziem do pielęgnowania wdzięczności. Nawet krótki wpis w stylu:

  • „Dziś było miło, ponieważ…”,
  • „Jestem wdzięczna za…”,
  • „Kocham swoje życie, bo…”.

zmienia sposób myślenia. Zamiast skupiać się na deficytach, brakach, niedociągnięciach, zaczynasz dostrzegać i doceniać to, co już jest. A często już samo to wystarcza, by spojrzeć na codzienność inaczej.

Gorąco polecam Ci prowadzenie zapisków w specjalnym Dzienniku Wdzięczności. Trzy krótkie myśli zanotowane z rana pomogą Ci lepiej zacząć dzień – i nastroją pozytywnie na pozostałe godziny.

9. Prowadzenie pamiętnika daje przestrzeń dla… myślenia

Nie wszystko da się przemyśleć w głowie. Czasem trzeba to zobaczyć na papierze. Pamiętnik może więc stać się „tablicą roboczą”: do podejmowania decyzji, analizowania relacji, budowania scenariuszy czy przeprowadzania burzy mózgów z samą/samym sobą.

To takie myślenie „na zewnątrz” – bez konieczności mówienia czegoś na głos. Spróbuj, kiedy znów będzie Cię czekało zadanie wymyślenia czegoś – i zobacz, ile wartości może Ci dać samo to, że coś rozpiszesz, rozrysujesz, połączysz strzałkami.

10. Pisanie pomaga w dokumentowaniu życia

Codzienne zapiski dają Ci wartość tu i teraz. Ale zupełnie inną, być może nawet większą, dadzą za rok, trzy, dziesięć.

Z czasem pamiętnik staje się zapisem Twojej drogi. Momentów przełomowych, zwykłych dni, małych urywków codzienności. To jak archiwum życia, do którego miło będzie kiedyś wracać. A jeśli nie zawsze miło – to chociaż ciekawie.

A jeśli nie wiem, jak pisać pamiętnik?

To pytanie przychodzi do mnie regularnie. Ktoś mówi: „Nie umiem pisać”. Ktoś inny: „Piszę zbyt brzydko”. Ktoś jeszcze inny: „To dla mnie zbyt skomplikowane”.

Ale pamiętnik nie wymaga umiejętności. Nie chodzi o styl, tylko o prawdę. Nie musisz pisać ładnie. Ani nawet poprawnie. Masz pisać szczerze i dla siebie – nawet jeśli to będzie jedno zdanie. Albo kilka urwanych myśli.

Jeśli chcesz spróbować – tu znajdziesz wsparcie: poradnik pisania pamiętnika.

widok tabletu z ebookiem 100 dni z journalingiem

To gotowy przewodnik po prowadzeniu pamiętnika, który możesz mieć zawsze pod ręką. W środku znajdziesz:

  • 100 pytań i inspiracji do pisania (z omówieniem),
  • karty bingo, habit trackery,
  • poradnik, jak zacząć, jak budować nawyk prowadzenia pamiętnika i jak się zmierzyć z pustą kartką,
  • podpowiedzi do różnych typów pamiętników.

Bez spiny. Bez zasad. Za to z troską, intencją i zrozumieniem.

Chcesz prowadzić pamiętnik? Pamiętaj, że nie potrzebujesz idealnych warunków. Nie musisz pisać codziennie. Nie musisz mieć niczego specjalnego „do powiedzenia”.

Wystarczy, że chcesz spróbować. I baw się przy tym wspaniale!

100 dni z journalingiem (e-book)

(1 opinia klienta)
39,00  z VAT

100 dni z journalingiem – porady, inspiracje i pomysły dla osób, które chciałyby zacząć przygodę z prowadzeniem pamiętnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *