Steve Jobs: Sekrety innowacji. Zupełnie inaczej – reguły przełomowego sukcesu, Carmine Gallo

Steve Jobs nie był zwyczajnym człowiekiem, a to nie jest zwyczajny poradnik. Nie znajdziecie tu dobrych rad, ustawionych w zgrabnym rządku. Nie znajdziecie gotowych sposobów na zrewolucjonizowanie świata. Nie dowiecie się, jak w godzinę stać się innowatorem i miliarderem. Ale nauczycie się myśleć, jak Steve Jobs i jego naśladowcy. A to naprawdę wiele zmienia!

Na książkę Carmine’a Gallo składają się liczne anegdoty i wspomnienia ludzi, którzy osiągnęli ogromny sukces, przestawiając się na myślenie typowe dla Jobsa. Autor zachęca, by i czytelnik zmienił sposób rozumowania, odkrył w sobie prawdziwą pasję i zaczął działać. Istnieją pewne reguły, którymi kierowali i kierują się wielcy ludzie, osiągający niebywałe sukcesy. Te właśnie reguły otwierają się przed czytelnikami dzięki Sekretom innowacji. Chcecie je poznać? Zachęcam do lektury.

Do kogo skierowana jest książka Gallo? Do biznesmenów? Wynalazców? Komputerowców? Niekoniecznie! Owszem, tak mogłoby się wydawać, bo w końcu to im przypisuje się wprowadzanie na rynek innowacyjnych produktów – ale tak nie jest. I Steve Jobs, i Carmine Gallo prezentują myślenie kreatywne i nieszablonowe – w związku z tym, z Sekretów innowacji skorzystają ludzie szukający pracy, właściciele małych przedsiębiorstw, pracownicy wielkich korporacji i właściwie każdy, kto chciałby mierzyć wyżej, osiągać więcej i – po prostu – myśleć inaczej.

Sekrety innowacji nie opierają się na schemacie typowym dla poradników – forma tej książki jest niezwykle przyjazna, przejrzysta i nie zalewa czytelnika dyrektywami czy moralizatorstwami. Książka ta ma zmuszać do myślenia, działania i odkrywania. Ma kierować umysłami tych, którzy wciąż poszukują swojego miejsca, którzy chcą realizować pasje i marzenia i pragną zarazić nimi innych. Prześwietna, inspirująca pozycja – gorąco polecam!

Moja ocena: brak

0 komentarzy

Od kiedy Steve Jobs umarł, zrobiło się o nim głośno. Ale chyba to dobrze, bo był to niezwykły człowiek… 🙂 Po książkę chętnie sięgnę.
Pozdrawiam. ;D

Karolka,
trzeba pamiętać, że książki te pojawiły się na polskim rynku jeszcze przed śmiercią Jobsa. Akurat czytałam 'Sztukę prezentacji', kiedy świat usłyszał tę smutną wiadomość. Ale dzięki temu te książki mają jeszcze większe znaczenie – są jak hołd oddany temu wielkiemu człowiekowi.

To bardzo dobrze, że znalazł się ktoś, kto zechciał podzielić się swym doświadczeniem i pasją pokazując przy tym, jak nakłonić inne osoby do do myślenia, działania i odkrywania swych ambicji.
Osobiście osoba Stevena Jobsa, nic mi nie mówi, ale z czystej ciekawości jak nadarzy się okazja chętnie dowiem się czegoś więcej o tym człowieku i jego poczynaniach.

Z nieba mi spadasz z tą recenzją!!! Szukam inspiracji dla mojej firmy która dopiero powoli się rozkręca i dzięki tobie już wiem gdzie będę mogła ją znaleść :)))) Do tego książka ta napewno spodoba się mojemu małżowi szanownemu. Baaardzo mnie zachęciłaś!

Pozdrawiam,
Agata

A ja nie tyle a propos książki, ale w ogóle samego bloga, na którego trop, jak to bywa – wpadłam przypadkiem/nieprzypadkiem – i uważam za niezwykle pomocny! :))

Bardzo ceniłem Steve'a Jobs'a i nadal Go cenię. Śmierć tak znakomitego człowieka poruszła mną, bo jednak umarł inteligent, który odmienił wiele w świecie techniki. Będę chciał przeczytać tę książkę z czystej ciekawości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *