#wyzwanie10jaków

źródło: flickr.com

Nie bawię się w łańcuszki (z reguły).
Nie lubię nominować ludzi do głupich zabaw (nigdy!).
Ale są idee, które popierać warto i dla których uczynienie wyjątku nie jest niczym złym, a wręcz pożądanym. Dlatego też nominowana przez Limonkę dołączam do akcji #10jaków i zachęcam Was do tego, byście również zwrócili uwagę na problemy dzieci, które nie mają łatwego startu i dla których pomoc innych jest niezbędna. Nie, nie będziemy polewać się wodą jak w #IceBucketChallenge, choć sam zamysł jest zbliżony – nawołujemy innych do wykonania zadania, a jeśli nie będą mieli na to ochoty, niech przeznaczą pieniądze na rzecz Akademii Przyszłości. Warto uczynić jedno i drugie – rozpropagować akcję i wesprzeć ją nawet drobną kwotą. Taką metodą osiągniemy najwięcej! A jak wygląda zadanie i o co w ogóle chodzi z tymi jakami? Bierzemy dziesięć popularnych związków frazeologicznych (te narzucone są z góry) i przedstawiamy ich nowe wersje. Oto prawdziwe pole do popisu dla pomysłowych, kreatywnych, oczytanych i zabawnych. Ruszamy! Moja koncepcja jest taka, by nie zamykać się w temacie literackim czy filmowym. Niech te #10jaków pozwoli Wam poznać bliżej… moją skromną osobę i świat, w którym żyję.
  • Klnie jak szewc – Klnie jak Klaudyna oglądająca Manchester United
  • Zabiera się jak pies do jeża – Zabiera się jak mąż Klaudyny do zmywania
  • Proste jak drut – Proste jak rozumowanie Klaudyny brata
  • Idzie jak krew z nosa – Idzie jak wiązanie sznurowadeł w dziewiątym miesiącu ciąży
  • Brzydki jak noc listopadowa – Brzydki jak centrum Częstochowy
  • Nudne jak flaki z olejem – Nudne jak wieczorne spotkanie z M jak miłość
  • Kłamie jak z nut – Kłamie jak prezydent świętego miasta
  • Wyskoczył jak Filip z konopi – Wyskoczył jak Włókniarz z Ekstraligi
  • Tani jak barszcz – Tani jak poczucie humoru Klaudyny
  • Siedzi cicho jak mysz pod miotłą – Siedzi cicho jak mąż podczas kłótni

O, i tak to właśnie wygląda. Do wykonania zadania (macie na to 24h, ale akurat to traktujmy umownie) nominuję: iTysię, Geeka, Pocahontas, Michała, Caroline oraz Happyholic, a także tych czytelników Kreatywy, którzy uważają, że po prostu… warto pomagać. Miłej zabawy!
]]>

14 komentarzy

Świetna inicjatywa 🙂 To już 9 miesiąc? O ludzie, jak ten czas leci.

Kreatywa przeszła metamorfozę. Hmm niby ładnie, ale miałam sentyment do tamtego szablonu.

"Zabiera się jak mąż Klaudyny do zmywania" – hahaha 😀 Dobrze, że mój lubi zmywać 😀 Chociaż to bardziej wynika z naszej umowy – ja gotuję, on zmywa. To chyba uczciwy układ 😉

U nas jest raczej mało uczciwie – Mar ma sto razy więcej roboty przy takiej bałaganiarze jak ja 😀 Narzekać nie mogę, ale nie znoszę zmywania i czasem liczę na pomoc w tym zakresie 😛

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *