.

11 komentarzy

W takich głośnych sprawach trudno zachować obiektywizm. Popatrzymy np. na sprawę Ewy Tylman (mieszkam w Poznaniu). Ktokolwiek się zainteresował sprawą, miał własne zdanie. Teorii było mnóstwo – od nieszczęśliwego wypadku, przez morderstwo, po sprzedanie kobiety mafii. To samo z Iwoną Wieczorek, mamą Madzi czy nawet Smoleńskiem. Jeśli ktoś decyduje się o takich sprawach pisać (stworzyć reportaż czy nakręcić dokument), oprócz samej historii przedstawia własne zdanie.

Problem jest taki, że człowiek inteligentny ma własny rozum, będzie się starał wybrać obiektywne informacje i na ich podstawie postawić własną opinię. Natomiast człowiek mniej inteligentny przyjmuje cudze zdanie jako swoje lub zwyczajnie nie dociera do niego, że to co widzi lub czyta jest subiektywne i uważa to za fakty.

Takie są moje przemyślenia na temat przedstawiania sprawy. Natomiast odnośnie samego serialu – po Twojej zachęcie na pewno obejrzę, tym bardziej że lubię czytać o prawdziwych morderstwach (kryminały już niekoniecznie) i seryjnych mordercach. Być może powinnam iść z tym do psychologa. 😛

Ciekawe jest to, co piszesz o człowieku mniej inteligentnym – całkowicie się z tym zgadzam, tak ma naprawdę wielu ludzi.

Mam nadzieję, że obejrzysz serial i Cię nie rozczaruje.

Bardzo mnie wkręciła ta historia, w ostatnim czasie trafiłam na informację o zwolnieniu z aresztu Brendona Dassey. Ja osobiście mam wrażenie że Avery jest winny, jednak zachowania policji i prokuratury nie da się logcznie wyjaśnić

Wiesz, gdyby się okazało, że wcale nie doszło tam do żadnej krwawej jatki itd., to też skłaniałabym się ku wersji, że może być winny. Chociaż ciężko jest mi uwierzyć, że jeśli dokonał zbrodni gdzie indziej, to potem ten samochód porzucił w taki sposób. To totalnie bez sensu. To samo tyczy się wspomnianego zachowania policji i prokuratury.

Nie znałam wcześniej tego serialu. Niedawno zaczęłam "Orange is the new black", który bardzo mi się spodobał, kto wie, może kiedyś też sięgnę po ten 🙂

Słyszałam o serialu, że podobno dobry, ale nie zagłębiałam się w tematykę. Zaciekawiła mnie ta historia (uwielbiam kryminały). Podobnie jak Ty nie chciałabym byś przysięgłym. Współczuję im. Sprawa tym bardziej trudna, że historia jakby zatacza koło. Na pewno zobaczę! Dzięki 😀 Pabottyro.blogspot.com 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.