Dobra krew. W krainie reniferów, bogów i ludzi, Magdalena Skopek
Kiedy ja jęczę nad bólem gardła i stękam, wspinając się na czwarte piętro, na dalekiej północy grupy ludzi przemieszczają się z miejsca na miejsce, zjadają renifery i ogrzewają się paleniskiem w czterdziestostopniowym mrozie. Kiedy moje koleżanki chwytają słońce na egipskich leżakach i popijają drinki z palemką, Magdalena Skopek wybiera się w sam środek tundry, aby brać udział w życiu koczowników i zajadać surowymi rybami. I o tym właśnie jest ta książka – o pograniczu dwóch,…