Jak było na Targach Książki?

Wiele się działo w ostatnim czasie. Przybyło mi sporo książek, przybyło parę literackich wydarzeń, które pozostawię w swej pamięci na zawsze i kilka naprawdę interesujących znajomości. Odkrywam właśnie, że bywają w życiu momenty tak piękne, że wszelkie niepowodzenia i problemy schodzą na dalszy plan…

W dniu wczorajszym miałam przyjemność uczestniczyć w katowickich Targach Książki. Jak wiadomo, najważniejszym punktem programu było rozdanie Złotych Zakładek – nagród blogerów książkowych. Był to pierwszy tego typu plebiscyt, ale – jak zapowiedziała nasza koleżanka Agnieszka Tatera – będą kolejne. Jestem pewna, że z roku na rok wydarzenie to będzie się rozwijało i za jakiś czas Złota Zakładka stanie się jedną z ważniejszych nagród literackich w naszym kraju (ale by było!). Jeżeli jesteście ciekawi wyników plebiscytu, zapraszam na stronę Złotej Zakładki.

Wspomnę jedynie, że w trzech kategoriach konkurencję zdetronizowała powieść Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk – Cukiernia Pod Amorem. Zajezierscy. Nie dziwi to wcale – saga ta podbiła serca blogerów i od dawna jest chwalona na wielu blogach. Mnie zaskoczyło coś innego – przemówienie autorki, która… wywołała moją skromną osobę na scenę! Nie pamiętam co prawda ani sekundy z tamtych chwil, bo byłam tak przejęta, ale wkrótce pojawi się w sieci materiał video z tego wydarzenia i wtedy wszyscy dowiemy się, jak cudowne wrażenia zapewniła mi pani Małgorzata 🙂 Dowodem na to, że nie przyśniło mi się tamto zdarzenie, jest prezent, jaki otrzymałam od autorki:

Większej niespodzianki chyba w życiu nikt mi nie sprawił! A to jeszcze nie wszystko – w zbiorach pani Magłosi znajduje się pewien tekst, który napisałam na swój temat sto lat temu. Do tej pory zaśmiewam się na samo wspomnienie tych głupotek w stylu: „ostro walnięta” albo „za bardzo zżyta z kulturą skejtów”. Kiedy będę miała gorszy dzień, na pewno te wspomnienia całkowicie odciągną mnie od smutków!

Poniżej trzy migawki ze wczorajszej imprezy. Kolejno: z panią Małgorzatą Gutowską-Adamczyk, z blogerką-Kasią (molksiazkowyy.blogspot.com) i moją drogą Izabelą:

Oczywiście nie wpadłam na to, by upamiętnić spotkanie z innymi blogerami (a było nas tam całkiem sporo), ale za rok nadrobię! Zwłaszcza, że wczoraj nie mogłam uczestniczyć we wspólnym wyjściu, z racji obowiązków narzeczeńskich, które wzywały mnie do rodziny wybranka. Mam przy tym nadzieję, że przy okazji następnej edycji Targów zagoszczę w Katowicach na dłużej…

Więcej zdjęć z imprezy znajdziecie na blogu Izy.

0 komentarzy

Pomyśleć, że miałam być na targach i mogłam mieć okazję wymienić z Tobą parę zdań! No trudno, kolejnego takiego wydarzenia literackiego nie ominę, obiecuję 🙂 Widzę, ze zaopatrzyłaś się w biografię McCartneya. A czy czytałaś może tą o Lennonie Normana? Przyznam się ze wstydem, że mój egzemplarz w dodatku z piękną dedykacją stoi na półce nietknięty…

Szkoda, że nie zdążyłyśmy porozmawiać dłużej 🙂 Bardzo dużo się wczoraj działo. Udało się nawet wyskoczyć na kawę i poznać się bliżej:)
Oczywiście stosy świetne. Też kupiłam sobie Cukiernię, a nawet wszystkie części 🙂 Gratuluję wygranej. A co to był za konkurs, jeśli można spytać?

Zazdroszczę wrażeń – musiało być super!

Ale zaciekawiło mnie coś innego – co to za seria "Perły Literatury Współczesnej"? Nie mogę znaleźć jakichś sensownych informacji…

Maniaczytania,
też nie mogę znaleźć żadnych informacji. W piątek tata mi je przyniósł – dwie książki za 10zł, wydawnictwo DeAgostini. Może w tym tygodniu jakieś informacje pojawią się w sieci?

Rany, na początku myslałam, że to stos jaki przywiozłas z Targów. zastanawiałam się czy jechałas tam kurka jakims towarowym pociągiem? ;D ale spoko, okazuje się że to zbieranina z wielu zródeł. Fajny chociaz interesuje mnie z niego jeno literatura czeska. Pozdrawiam

Zagorzałą orędowniczką Dennisa Lehane'a będę zawsze i w każdych warunkach. "Ciemności…" to drugi tom znakomitego cyklu o parze bostońskich prywatnych detektywów i kolejna już książka Lehane'a, potwierdzająca jego mistrzowską pisarską klasę.

Pierwszy raz byłam na targach, niestety tylko jednego dnia. Ale widziałam cię i gdyby nie to, że fatalnie się czułam i musiałam iść, to podeszłabym;) Może innym razem 😉 I gratuluję wyróżnienia, pani Małgorzata Gutowska-Adamczyk często o tobie wspominała w czasie wywiadu;) To na pewno miłe uczucie 😉

Jestem pod wrażeniem stosu, naprawdę 🙂
A wręczanie prezentu widziałam, widziałam, wraz z zaznaczeniem, że obdarowywana jest pełnoletnia, więc zgorszenia nijakiego nie było…
Fantastycznie to wszystko wyszło, gratuluję!

Stosisko imponujące!!
Gratuluję wyróżnienia, naprawdę było to niesamowite wydarzenie i bardzo zaszczytne!
Z panią Małgosią miałam przyjemność bliżej zapoznać się na spotkaniu biblionetkowym.

gdzie można kupić książki z serii 'Perły Literatury współczesnej'? Czy są wydawane przez jakąś gazetę czy można je po prostu kupić w zwykłej księgarni? bardzo mnie ta seria zainteresowała…

Gratuluję wspaniałych wrażeń i zazdroszczę możliwości uczestniczenia w Targach Książki. Co do stosu, to zazdroszczę. "Cień wiatru" i 
"O miłości innych demonach" czytałam, obie bardzo fajne.
"Biała jak mleko, czerwona jak krew" dopiero w moich planach.

Miłego czytania! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *