Filmowy Paryż, czyli magia kina i miasta, Michał Bąk
Przed dwoma tygodniami rozpoczęłam nadrabianie braków w znajomości kultowych animacji XXI wieku. To wtedy w paru słowach opowiedziałam Wam o uczuciach towarzyszących mi podczas oglądania Gdzie jest Nemo? oraz Odlotu, a dziś z braków na liście stu najlepszych filmów dekady mogę wykreślić kolejne trzy tytuły. Oczywiście takie, które większość z Was znała już od dawna… Bardzo przyjemna opowieść o rodzinie superbohaterów, której członkowie zmuszeni zostali do ukrywania swych niezwykłych umiejętności…
Kocha, lubi, szanuje (Crazy, Stupid, Love) reż. G. Ficarra, J. Requa • USA, 2011 Za obejrzenie Kocha, lubi, szanuje zabierałam się już długi, długi czas. Jako miłośniczka talentu Emmy Stone oraz komediowych umiejętności Seteve’a Carella wiedziałam, że muszę ten film obejrzeć. Szczególnie, że znajome fanki Ryana Goslinga wyrzucały mi, że wciąż nie widziałam go w tak szczególnej roli, w jakiej można go tutaj zobaczyć. Teraz mogę…
Prestiż (The Prestige) reż. Ch. Nolan • USA, 2006 Kiedy opublikowałam listę stu najlepszych filmów dekady, wiele osób podkreślało, że nadrabianie filmowych braków powinnam koniecznie rozpocząć od Prestiżu z Christianem Balem i Hugh Jackmanem w rolach iluzjonistów-rywali. Christopher Nolan ujął mnie swoją wizją przygód Batmana, ale już osławiona Incepcja kompletnie do mnie nie przemówiła. Podobnie ma się rzecz z Prestiżem. Przez większość czasu byłam oczarowana niezwykłą…
Fantastyczny Pan Lis (Fantastic Mr. Fox) reż. W. Anderson • USA, 2009 Szybki przegląd mojego konta na Filmwebie pozwolił mi na wynotowanie tych filmów, które oceniłam najwyżej jak to możliwe. Są to: Wszystkie odloty Cheyenne’a, Więzień nienawiści, 300 mil do nieba, Edward Nożycoręki, Zielona mila oraz Filadelfia. Wszystkie te produkcje zajmują ważne miejsce w moim sercu i mogłabym do nich wracać setki razy, a i tak nie znudziłabym się. Łączy je jednak…